Forum Wychod¼stwo Strona G³ówna Wychod¼stwo
Ostatni gasi ¶wiat³o
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   U¿ytkownicyU¿ytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj siê, by sprawdziæ wiadomo¶ciZaloguj siê, by sprawdziæ wiadomo¶ci   ZalogujZaloguj 

PROBLEM DOCENTA K.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wychod¼stwo Strona G³ówna -> Polonia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
tow. kapelan
Go¶æ



Kto mieszka za sciana



PostWys³any: 2006-05-28, 20:48, Nie    Temat postu: PROBLEM DOCENTA K.

Autor: starywiarus
Data: 30.06.05, 14:05


Problem docenta K. jest moim zdaniem nierozwi±zalny, z tego samego powodu, dla którego specjali¶ci
nie mog± siê zgodziæ, czy pani± Corneliê Rau nale¿y hospitalizowaæ czy wypu¶ciæ. Pani Rau
wiêksz± czê¶æ swojej konferencji prasowej parê tygodni temu po¶wiêci³a na przekonywanie obecnych
mediów, ¿e jest normalna i na nic nie cierpi, choæ ka¿dy laik móg³ go³ym okiem zobaczyæ, ¿e by³o
wrêcz przeciwnie, niezale¿nie od przyjêtej definicji normalno¶ci.

Analogicznie, docentowi K. prawdopodobnie wydaje siê, ¿e wszystko jest w porz±dku, a on panuje nad
sytuacj±. Docent niekoniecznie dostrzega natomiast, ¿e niezale¿nie od tego, czy on nad ni± panuje, czy
nie, to sama sytuacja, któr± sobie w³asnorêcznie wygenerowa³ na forach Gaz Wyb, jest daleka od
normalno¶ci.

Na obecnym etapie, docent K. ma w portalu Gaz Wyb swój w³asny, barokowy ¶wiat wirtualny w³asnej
roboty i pomys³u. W tym ¶wiecie bryluje, prowadzi wyk³ady i seminaria, pisze na kilku forach na
kilkana¶cie tematów pod kilkudziesiêcioma ksywami naraz, dzieli i rz±dzi, chwali tych, którzy siê z nim
zgadzaj±, udziela rad ex cathedra z ka¿dej dziedziny tym, którzy jeszcze nie wiedz±, kto on taki,
strofuje b³±dz±cych i zajadle walczy z ka¿dym, kto mu sie o¶mieli sprzeciwiæ. W cyberprzestrzeni,
docent jest profesorem zwyczajnym Harvardu, Oxfordu, Cambridge i Sorbony naraz, wybitnym
uczonym, wielokrotnym laureatem Nobla. S³owem wszystkim, czym nie jest w realu.

Docent, ju¿ wcze¶niej sk³onny do dostrzegania prze¶ladowcy w ka¿dym, kto siê z nim nie zgadza³,
dozna³ w 2001 r. powa¿nego urazu psychicznego, kiedy odmówiono mu posady w australijskim
ministerstwie spraw zagranicznych, czyli DFAT. Usi³owa³ zwalczyæ odmown± decyzjê za pomoc±
karko³omnej tezy, ¿e DFAT ***musi*** przyjmowaæ do pracy w australijskiej dyplomacji inwalidów
psychiatrycznych, bo inaczej ³amie ustawodawstwo antydyskryminacyjne.

Trudno powiedzieæ, czy docent strzeli³ w ten sposób samobójczego gola do w³asnej bramki. W ka¿dym
razie, s±d federalny pogl±du docenta nie podzieli³, orzekaj±c, ¿e powód nie dowiód³ dostatecznie
przekonywuj±co, ¿e w tradycyjnie morderczej konkurencji o posady sta¿ystów w DFAT (2500 podañ na
25 stanowisk) nie powiod³o mu siê wy³±cznie lub g³ównie na skutek dyskryminacji na jakimkolwiek
gruncie przez pozwanego. Docent utwierdzi³ siê w ten sposób w przekonaniu, ¿e australijskie s±dy s±
fundamentalnie niesprawiedliwe albo przekupne, za¶ australijscy wrogowie krzywdz± go i bezustannie
prze¶laduj± za to, ¿e on pochodzi z Polski, ma akcent, nie jest ¯ydem, etc., etc. Australia jako taka
sta³a siê dla docenta po tym do¶wiadczeniu piek³em, odpowiedzialnym za wszystkie jego ¿yciowe
niepowodzenia. Docent robi co mo¿e, by siê na Australii odegraæ. Australia jest g³ównym
nieprzyjacielem i Wielkim Szatanem docenta K., zaraz potem id± ¯ydzi, prez. Bush, wielkie korporacje,
admin bloga "Racjonalista" w Polsce, który nie uwa¿a docenta za racjonalnego, oraz ka¿dy, kto siê z
docentem w jakikolwiek sposób nie zgadza.

Tropienie ksyw docenta przekracza mo¿liwo¶ci amatorów, ze wzglêdu na fantastyczne ilo¶ci czasu,
jakich by takie przedsiêwziêcie wymaga³o. Docent jest by³ym informatykiem z epoki tranzystora
³upanego, i posiada z tamtych czasów wystarczajac± wiedzê, by siê klonowaæ na forum ile razy mu siê
spodoba. Docent bywa na forach GW z tak± czêstotliwo¶ci±, ¿e osobi¶cie w±tpiê, czy starcza mu
jeszcze czasu na cokolwiek innego. 55-letni docent jest zapewne rencist±, byæ mo¿e dorabiaj±cym
sobie gdzie¶ zleceniami i krótkoterminowymi fuchami, poniewa¿ pojawia siê na forach wiele razy
dziennie, o ka¿dej porze dnia i nocy, co raczej wyklucza regularne zajêcie na etacie.

Obruszaæ siê na docenta, ¿e pieprzy bzdury, to tak, jak mieæ pretensje do go¶cia, któremu tramwaj
obci±l nogê, ¿e kuleje. Docent po prostu inaczej nie mo¿e - chêci w to równanie nie wchodz±. Nie
uwa¿am, by nale¿a³o podejmowaæ jakie¶ akcje. Po pierwsze to niehumanitarne. Po drugie, w
porównaniu ze stanem sprzed kilku miesiêcy, docent coraz czê¶ciej polemizuje sam ze sob±, rozpada
siê na coraz wiêcej osobowo¶ci. My¶lê, ¿e bierze jakie¶ leki, ale nieregularnie, bo mo¿na ³atwo
zauwa¿yæ, kiedy zapomnia³ ich wzi±æ - fontanny docentowego dowcipu i pogardy dla innych bij± wtedy
szczególnie wysoko. Jakakolwiek interwencja z zewn±trz wydaje mi siê zbêdna - niezad³ugo, docent K.
bêdzie ca³kowicie poch³oniêty polemik± pomiêdzy ró¿nymi swoimi wcieleniami, bez potrzeby u¿ywania
do tej debaty komputera ani utrzymywania kontaktu ze ¶wiatem zewnêtrznym.

The nature should be allowed to take its course.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
Kagan
Go¶æ



Kto mieszka za sciana



PostWys³any: 2006-05-29, 08:56, Pon    Temat postu:

Prosze usunac ten post, jako iz zawiera on dane osobowe i tresci niezgodne z polskim i australijskim prawem (m. innymi szkaluje realne osoby, czyli tzw. calumny, slander, libel & defamation - po polsku ZNIES£AWIENIE, POTWARZ, OSZCZERSTWO).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
Kagan
Go¶æ



Kto mieszka za sciana



PostWys³any: 2006-05-29, 14:31, Pon    Temat postu:

Kagan napisa³:
Prosze usunac ten post, jako iz zawiera on dane osobowe i tresci niezgodne z polskim i australijskim prawem (m. innymi szkaluje realne osoby, czyli tzw. calumny, slander, libel & defamation - po polsku ZNIES£AWIENIE, POTWARZ, OSZCZERSTWO).


Przepraszam wszystkich. Zapomnia³em, ze dane osobowe to tylko takie, ktore umozliwiaja identyfikacje osoby, w zwiazku z czym nie wiadomo kto by tu mial byc szkalowany. Czasem mi sie tak robi, ze pisze bez zastanowienia, a przeciez nie wiem kto to jest docent K., ani czy ktos taki w ogole istnieje. Jeszcze raz przepraszam.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
Kagan
Go¶æ



Kto mieszka za sciana



PostWys³any: 2006-05-30, 10:10, Wto    Temat postu: Dane osobowe

Kagan napisa³:
Kagan napisa³:
Prosze usunac ten post, jako iz zawiera on dane osobowe i tresci niezgodne z polskim i australijskim prawem (m. innymi szkaluje realne osoby, czyli tzw. calumny, slander, libel & defamation - po polsku ZNIES£AWIENIE, POTWARZ, OSZCZERSTWO).


Przepraszam wszystkich. Zapomnia³em, ze dane osobowe to tylko takie, ktore umozliwiaja identyfikacje osoby, w zwiazku z czym nie wiadomo kto by tu mial byc szkalowany. Czasem mi sie tak robi, ze pisze bez zastanowienia, a przeciez nie wiem kto to jest docent K., ani czy ktos taki w ogole istnieje. Jeszcze raz przepraszam.


Osoby, ktore tu trafiaja z forum POLONIA "Wybiorczej" dobrze wiedza o kogo chodzi. Czuje, ze wlasciciele tego forum chca koniecznie mi zplacic odszkodowanie...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
Kagan
Go¶æ



Kto mieszka za sciana



PostWys³any: 2006-05-30, 14:48, Wto    Temat postu: Re: Dane osobowe

Kagan napisa³:
Kagan napisa³:
Kagan napisa³:
Prosze usunac ten post, jako iz zawiera on dane osobowe i tresci niezgodne z polskim i australijskim prawem (m. innymi szkaluje realne osoby, czyli tzw. calumny, slander, libel & defamation - po polsku ZNIES£AWIENIE, POTWARZ, OSZCZERSTWO).


Przepraszam wszystkich. Zapomnia³em, ze dane osobowe to tylko takie, ktore umozliwiaja identyfikacje osoby, w zwiazku z czym nie wiadomo kto by tu mial byc szkalowany. Czasem mi sie tak robi, ze pisze bez zastanowienia, a przeciez nie wiem kto to jest docent K., ani czy ktos taki w ogole istnieje. Jeszcze raz przepraszam.


Osoby, ktore tu trafiaja z forum POLONIA "Wybiorczej" dobrze wiedza o kogo chodzi. Czuje, ze wlasciciele tego forum chca koniecznie mi zplacic odszkodowanie...


Klopot dodatkowy polega jeszcze i na tym, ze ja sam czasem nie wiem, o kogo mi chodzi. Taki niedobry wplyw ma na mnie czytanie "Wybiorczej". Prosilem ich juz o odszkodowanie, ale oni zamiast mi zaplacic, zebym mogl zyc godnie, zaczeli banowac moje IP i brzydko nazywac mnie trollem. A ja bardzo przepraszam, ja nie jestem zaden troll, ja po prostu tak juz mam.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
Kagan
Go¶æ



Kto mieszka za sciana



PostWys³any: 2006-06-03, 18:59, Sob    Temat postu: Przychylaj±c siê do bezzasadnej pro¶by Kagana

Przychylaj±c siê do bezzasadnej pro¶by Kagana rozpatrzyli¶my pozytywnie wniosek i umie¶cili¶my po¶cik w poufnym folderze http://www.attheforum.com/forums/viewtopic.php?p=20&mforum=salonowiec#20

Jedynie osoby uprawnione maj± tam wgl±d.

Tym niemniej spodziewali¶my siê g³êbszej znajomo¶ci tematu ochrony privacy po instruktorze cybernetyki pracuj±cym dla rz±du apartheidu. Otó¿ dane osobowe zazwyczaj wskazuj± na konkretnego krawczyka - po¶cik z GW nie zawiera ani adresiku ani komóry ani PESELka ani ¿adnej rzeczy temu podobnej.

W dodatku bior±c pod uwagê kalumnie umieszczane pod adresem Pana Siedleckiego w GW sk³onni jeste¶my uznaæ Kagana za o wiele wiêkszego potwarcê ni¿ jakikolwiek lemolog w najnowszej historii noblistyki wirtualnej.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat  
Autor Wiadomo¶æ
Kagan
Go¶æ



Kto mieszka za sciana



PostWys³any: 2006-06-03, 23:38, Sob    Temat postu: na temat publicznie dostêpnej informacji

starywiarus napisa³:


> To jest publicznie dostêpna informacja z publicznych archiwów, któr± w dodatku
> ty sam tam umie¶ci³e¶ (albo bezpo¶rednio lub po¶rednio zgodzi³e¶ siê na jej
umieszczenie), w celu nie ograniczonego udostêpniania ka¿demu, kto j± zechce
ogl±daæ. ¯aden czytelnik nie ma ¿adnego obowi±zku zachowania tej informacji w
tajemnicy. Równie dobrze móg³by¶ protestowaæ, ¿e kto¶ znalaz³ w ksi±¿ce
telefonicznej twój numer telefonu i da³ innemu, ciebie nie pytaj±c przedtem o
zgodê. Mo¿esz zmieniæ sobie numer i zastrzec, ¿e nie nale¿y go publikowaæ, ale
nie mo¿esz nic zrobiæ z faktem, ¿e twój stary numer jest w zesz³orocznej ksi±¿ce.
>
>
> IF Keller to nie ty [ie. kaganowski + n innych ksyw], co te¿ musia³by¶
najpierw udowodniæ, THEN you also have no case, because you have no standing.
>
> Nic ci bowiem do dyskusji przez osoby trzecie na temat publicznie dostêpnej
informacji, opublikowanej przez inn± osobê trzeci±, w tym wypadku Kellera.
Równie dobrze Kowalski móg³by protestowaæ, ¿e Malinowski znalaz³ w ksi±¿ce
telefonicznej numer telefonu Migdalskiego i da³ ten numer Gwizdalskiemu, bez
pytania Migdalskiego o zgodê.
_______
~Lech Keller w http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=20100337&a=20100716 napisa³:
Sek w tym, ze Lem nie zdaje sobie z tego, ze wypisuje coraz wiecej bredni.. Bo
gdyby zdal sobie sprawe, to wreszcie by zamilkl.
Ciekawe, czy to on tak nie moze zyc bez pisania i publikowania, czy tez
rodzinka go to tego podpuszcza, czerpiac jednoczesnie z powyzszego procederu
korzysci materialne...

~Lech Keller, 2001-09-19 10:22
Powrót do góry
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wychod¼stwo Strona G³ówna -> Polonia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Mo¿esz pisaæ nowe tematy
Mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach

fora.pl - za³ó¿ w³asne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin